Z dygresjami o mieście

in polish •  3 months ago

    Po raz tysięczny któryś wyjechałem na miasto. Czy coś mnie mogło zaskoczyć? Mogło. Niewiele jednak było nowego. Zauważyłem dwie daty na szczytach budynków. Byłem też na zapleczu budynku, który mijałem tysiące razy. Zawsze to coś nowego.

    Zwróciłem uwagę na ten budynek i chorągiewkę z datą. To dawna okolica związana z garnizonem wojskowym. Dopiero od 2007 roku jest to bardzo ważny punkt Wrzeszcza z racji na dużą galerię handlową. Z drugiej strony galerie teraz mają problemy i coraz więcej sklepów jest tam pusta. Handel przeniósł się do sieci.

    image.png

    Wyczulony jestem ostatnio na daty w przestrzeni i oto i ona tuż koło Galerii Bałtyckiej. 1906 rok dumnie się kręci. Ulica Staszica róg Słowackiego

    Podobały mi się kolory zachodzącego słońca nad Piastowską:

    image.png
    Piastowska na Małym Przymorzu

    Trafiłem też na koniec w "industrial". Pierwszy raz tam byłem. Hale magazynowe które dzisiaj są salą zabaw dla dzieci, kościołem Echo oraz siłownią. Dynamicznie się tam wszystko zmienia a ja pojęcia nie miałem, że można tam zjechać od tyłu, w dół a po otwarciu drzwi mekka młodych.

    image.png
    Grunwaldzka na wysokości stacji paliw BP i Loopy's Worldu

    Pozostałe okolice mają duży potencjał i kojarzę to raczej z przewodnictwa i zdobywanych przez lata informacji. Byłem np. w okolicach ZOO i tam z racji na resztki śniegu wyraźnie było widać nasze pagórki.

    image.png

    Tu na przykład widać dwa pagórki i ten "łysy" to Wzgórze Czterolistnej Koniczyny. Wiąże się z nią barwna opowieść o...

    Czy mieliście w swoim życiu epizod ulubionego miejsca w plenerze gdzie ze znajomymi spotykaliście się na alkohol? Bo to miejsce to może być literackie rozwinięcie takiej historii.

    ...opowieść o panach, którzy regularnie spotykali się na tym wzniesieniu aż do czasu aż je wykarczowano. Zawiązali nawet stowarzyszenie (1823 rok) i przysięgli sobie spotykać się tu i podtrzymywać przyjaźń. Butelki, toasty, śpiewy, szampan. Te spotkania trwały ponad 50 lat! Opisał je Johannes Troyl a skrót można przeczytać m.in tu - link

    Jeździłem jak zwykle po Przymorzu. Z okien bloków z 2008 roku zrobiłem takie zdjęcia:
    image.png
    Po prawej ulica Dąbrowszczaków Kaczyńskiego, dalej morze a w oddali pagórki Gdyni

    image.png
    Zdjęcie z Leningradów z 1972 roku w stronę wschodniego fragmentu ulicy Kołobrzeskiej. Na dole szkoła Kształtowania Wizerunku. Ciekawy jestem co było w tej szkole dawniej? Na zdjęciu widać też najdłuższy równoleżnikowo budynek Polski - falowiec

    A tu już jesteśmy w Jelitkowie i też w nietypowym miejscu. Zdjęcie z pierwszego bloku na ulicy Piastowskiej z widokiem na kościół św. Piotra i Pawła, który przed 1980 wyglądał zupełnie inaczej.

    image.png
    Piastowska - róg kaplicznej

    Na koniec efekty mojego jeżdżenia:

    image.png
    Zaktualizowano dane na: https://miastonamapie.netlify.app/
    image.png
    Zaktualizowano: https://miastonamapie.netlify.app/ - dodałem też inne informacje

    Ogólnie zarobione 227 złotych w ponad 6 godzin co nie jest dobrym wynikiem. Dziwne bo robiłem niemal wszystko jak leci.

    scrnli_exYltO20gIaEje.png
    Claude.ai takie rzeczy mi proponuje. Ciekawie też weryfikował zwiększenie stawek w Wolcie o 20% (jest więcej, ale nie aż 20%). Niestety większość zleceń był niespecjalnie korzystna (30-35 zł/h):

    image.png

      Authors get paid when people like you upvote their post.
      If you enjoyed what you read here, create your account today and start earning FREE VOILK!